| Podmiot udostępniający: | Zespół Rzecznika Prasowego Biura GIODO | |
| Wytworzył informację: | Małgorzata Kałużyńska-Jasak | 2009-12-22 |
| Wprowadził informację: | Robert Czapski | 2009-12-22 13:40:39 |
| Ostatnio modyfikował: | Robert Czapski | 2009-12-22 14:03:19 |
Druku RMUA nie powinno się wykorzystywać do potwierdzania prawa do świadczeń zdrowotnych - uważa Michał Serzycki, GIODO.
Mówił o tym w rozmowie z redaktorem Krzysztofem Kurkiem z Radia Zet. Michał Serzycki, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych (GIODO) wyjaśniał, że proponowana przez ZUS likwidacja legitymacji ubezpieczeniowych i poświadczanie prawa do świadczeń zdrowotnych za pomocą druku RMUA może naruszać dobra osobiste pacjentów, gdyż na dokumencie tym znajduje się więcej informacji niż potrzebuje placówka medyczna. - Przede wszystkim jest tam informacja o wynagrodzeniu konkretnej osoby, którą należy zaliczyć do dóbr osobistych podlegających ochronie - mówił Michał Serzycki. - Poza tym takie dane są zbędne dla stwierdzenia praw pacjenta do korzystania z opieki zdrowotnej. Dlatego uważam, że ich udostępnienie zakładom opieki zdrowotnej stanowi naruszenie zasad adekwatności i celowości ustanowionych ustawą o ochronie danych osobowych – dodał.