| Podmiot udostępniający: | Zespół Rzecznika Prasowego Biura GIODO | |
| Wytworzył informację: | Małgorzata Kałużyńska-Jasak | 2010-06-15 |
| Wprowadził informację: | Rafał Kreusch | 2010-06-15 15:24:55 |
| Ostatnio modyfikował: | Rafał Kreusch | 2010-06-15 15:26:29 |
Potrzeba stworzenia ustawy regulującej zasady stosowania monitoringu była tematem rozmowy Michała Serzyckiego, GIODO z redaktor Beatą Szewczyk – Soboczyńską z Radia Gdańsk.
Michał Serzycki, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych (GIODO) mówił, że skutkiem stosowania monitoringu może być utrwalanie wizerunku osób fizycznych, a następnie jego przechowywanie, opracowywanie i wykorzystywanie dla różnych celów. Niestety nie ma przepisów, które jasno by określały, w jakich sytuacjach nadzór taki jest możliwy do zastosowania, a także przez jaki okres można przechowywać nagrania. Zauważył, że przy przetwarzaniu danych wizualnych i dźwiękowych może dochodzić do ograniczenia prawa jednostki do prywatności zagwarantowanego w Konstytucji RP i w ustawodawstwie unijnym. Dlatego trzeba jasno określić zarówno podmioty, które mogą wykorzystywać systemy monitoringu, jak również unormować prawa, jakie przysługują osobie, której taki nadzór może dotyczyć.