Strona główna Odpowiedzi na pytania dotyczące przepisów sektorowych
dotyczące przepisów sektorowych

Czy GIODO jest uprawniony do rozstrzygania zasadności roszczeń oraz sporów prawnych dotyczących kwestii sprzedaży wierzytelności (w tym danych osobowych dłużnika) oraz czy w jego kompetencjach znajduje się ocena legalności udostępnienia danych?

Ikona drukuj
Podmiot udostępniający: Zespół Rzecznika Prasowego Biura GIODO
Wytworzył informację: Małgorzata Kałużyńska-Jasak2009-08-17
Wprowadził informację: 2009-08-17 11:07:25
Ostatnio modyfikował: Rafał Kreusch 2013-11-28 12:56:59

GIODO nie jest uprawniony do rozstrzygania zasadności roszczeń oraz sporów prawnych dotyczących sprzedaży wierzytelności, aczkolwiek w jego kompetencjach mieści się ocena legalności udostępniania danych.

Uzasadnienie

Rozpatrując kwestię legalności udostępniania danych osobowych przez podmiot, z którym osoba zawarła umowę cywilnoprawną, firmie windykacyjnej, należy zwrócić uwagę na przepisy Kodeksu cywilnego, a szczególnie na art. 509 odnoszący się do cesji wierzytelności. Przepis ten stanowi, iż wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na osobę trzecią (przelew), chyba, że sprzeciwiałoby się to ustawie, zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania (§ 1). Wraz z wierzytelnością przechodzą na nabywcę wszelkie związane z nią prawa, w szczególności roszczenie o zaległe odsetki (§ 2). Powyższy przepis daje wierzycielowi możliwość przeniesienia wierzytelności na inny podmiot. Odnosząc powyższe do kwestii udostępnienia, czy też przekazania danych osobowych stwierdzić należy, że udostępnienie danych osobowych dłużnika było niezbędne w celu zrealizowania uprawnienia wynikającego z art. 509 Kodeksu cywilnego, ponieważ dane osobowe dłużnika są niezbędne dla dochodzenia wierzytelności. Stanowi to jednocześnie przesłankę do przetwarzania danych osobowych z ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych. Zgodnie bowiem z jej art. 23 ust. 1 pkt 2 przetwarzanie danych osobowych jest dopuszczalne, gdy jest to niezbędne dla zrealizowania uprawnienia lub spełnienia obowiązku wynikającego z przepisu prawa.

Stanowisko powyższe znajduje potwierdzenie w orzecznictwie sądowym. Wskazać należy w szczególności na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 czerwca 2005 r., (sygn. akt I OPS 2/2005), z którego wynika, że można przekazywać firmom windykacyjnym dane dłużników bez ich zgody, ale trzeba wyważać między ochroną ich praw i wolności obywatelskich oraz prywatności a interesami wierzycieli. Podkreślić w tym miejscu należy, iż ocena, czy przetwarzanie danych nie narusza praw i wolności nie może obejmować „prawa do ochrony danych osobowych”. Takie stanowisko potwierdza obowiązujący w doktrynie pogląd, że ustawodawca, ograniczając możliwość stosowania ww. przesłanki legalności przetwarzania danych ze względu na prawa i wolności osoby, której dane dotyczą, nie miał na myśli „prawa do ochrony danych osobowych”, tj. prawa decydowania o przetwarzaniu informacji dotyczących danej osoby. Przedmiotowa przesłanka jest bowiem właśnie tą, która „legalizuje” wkroczenie w sferę wskazanych powyżej praw i wolności. W tym przypadku chodzi zatem o inne konstytucyjne prawa i wolności przyznane obywatelom, do których można zaliczyć: prawo do ochrony prawnej życia prywatnego (jednakże w aspekcie, który nie odnosi się do dysponowania danymi osobowymi sensu stricto), rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz decydowania o swoim życiu osobistym, prawo do żądania sprostowania oraz usunięcia informacji nieprawdziwych, niepełnych lub zebranych w sposób sprzeczny z ustawą (J. Barta, P. Fajgielski, R. Markiewicz, „Ochrona danych osobowych. Komentarz”, Zakamycze 2007, s. 471 i nast.).

Wskazać również należy na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 listopada 2005 r. w sprawie o sygnaturze II SA/Wa 139/05, w którym stwierdzono, iż „nie można też tak rozumieć przepisów ustawy, że udostępnienie danych osobowych dłużnika w celu windykacji należności, narusza dobro tej osoby, gdyż byłoby to niczym nieuzasadnione jej uprzywilejowanie. Zawierając umowę cywilnoprawną, należy liczyć się z jej konsekwencjami, a także z tym, że obowiązek wykonania umowy dotyczy jednej i drugiej strony, nawet jeżeli jedna z nich jest konsumentem”.

Odnośnie natomiast uprawnień GIODO w zakresie oceny zasadności roszczeń wynikających z niedokonanych płatności, stwierdzić należy, że rozstrzyganie sporów prawnych z tego tytułu należy do właściwości sądów powszechnych. Powyższe potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny, który w wyroku z dnia 18 marca 2008 r. w sprawie o sygn. akt I OSK 454/07 stwierdził „w pojęciu dochodzenia roszczeń mieści się również windykacja należności. Kwestia zasadności roszczeń (...) dotyczy prawidłowego wykonywania umowy i jej rozstrzygnięcie pozostaje w kompetencji sądów powszechnych”.