Strona główna Odpowiedzi na pytania dotyczące przepisów sektorowych
dotyczące przepisów sektorowych

Czy bank może przekazać dane dłużnika - kredytobiorcy do Biura Informacji Kredytowej, mimo że jego zadłużenie powstało na skutek wykorzystania karty kredytowej przez inną osobę, która dopuściła się defraudacji pieniędzy?

Ikona drukuj
Podmiot udostępniający: Zespół Rzecznika Prasowego Biura GIODO
Wytworzył informację: Małgorzata Kałużyńska-Jasak2010-08-12
Wprowadził informację: Rafał Kreusch2010-08-16 11:46:13
Ostatnio modyfikował: Rafał Kreusch 2013-11-28 12:56:59

Odpowiedź

Tak, gdyż dane  kredytobiorcy przekazywane są do BIK S.A. na podstawie przepisów Prawa bankowego i zawartej umowy kredytowej.

Uzasadnienie

Ustawa z 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych w art. 23 ust. 1 pkt. 1-5 wymienia przesłanki, po spełnieniu których przetwarzanie danych jest prawnie dopuszczalne. Do uznania, że przetwarzanie danych odbywa się legalnie, wystarczy spełnienie jednej z nich. Zgodnie z pkt. 2 powołanego przepisu, przetwarzanie danych osobowych jest możliwe, gdy jest to niezbędne dla zrealizowania uprawnienia lub spełnienia obowiązku wynikającego z przepisu prawa.

Aktem prawnym zawierającym szczegółowe regulacje dotyczące procesu przetwarzania danych osobowych klientów banków jest przede wszystkim ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe. Na jego podstawie banki mogą przekazywać do BIK S.A. informacje stanowiące tajemnicę bankową w zakresie, w jakim są one niezbędne w związku z udzielaniem kredytów, pożyczek pieniężnych, gwarancji bankowych i poręczeń. Jednocześnie BIK S.A., jako instytucja utworzona na podstawie art. 105 ust. 4 Prawa bankowego, może przetwarzać (m.in. gromadzić, udostępniać) informacje stanowiące tajemnicę bankową w zakresie dotyczącym osób fizycznych w celu oceny zdolności kredytowej i analizy ryzyka kredytowego (art. 105a ust. 1 Prawa bankowego).

Zatem bank jest uprawniony do przekazania do BIK S.A. danych osobowych kredytobiorcy w zakresie objętym umową o kartę kredytową w celu oceny zdolności kredytowej i analizy ryzyka kredytowego. Nie ma znaczenia, kto faktycznie korzystał z karty kredytowej i zaciągnął zobowiązanie pieniężne wobec baku. Przykładowo, jeśli osoba podpisująca z bankiem umowę o korzystanie z karty kredytowej oddaje z własnej woli innej osobie kartę kredytową do jej wykorzystania, wskutek czego następuje jej zadłużenie, to nie może się powoływać na zarzut, że to nie ona jest dłużnikiem banku. Ważne jest, kto podpisał umowę z bankiem, bo tylko dane takiej osoby mogą zostać przesłane przez bank do BIK S. A. Nawet orzeczenia sądu co do winy osoby faktycznie władającej kartą (która dopuściła się defraudacji pieniędzy na szkodę właściciela karty) nie zwalniają kredytobiorcy, który podpisał umowę z bankiem, od ciążącego na nim zobowiązania wobec banku. Bank nie ponosi bowiem odpowiedzialności za działania wykonane przy użyciu karty kredytowej przez inną, niż kredytobiorca, osobę, jeśli działo się to za zgodą kredytobiorcy.

Jednocześnie wskazać należy, że na podstawie art. 189 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego, powód (np. kredytobiorca, czyli osoba poszkodowana) może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny. Zatem o ustaleniu nieistnienia stosunku cywilnoprawnego łączącego kredytobiorcę z bankiem, a tym samym o zwolnieniu jego ze zobowiązania wobec banku, może rozstrzygnąć wyłącznie sąd powszechny w drodze powództwa cywilnego. Istotnym jest tu również stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który w wyroku z dnia 6 lipca 2006 r. (sygn. akt II SA/Wa 2226/05) stwierdził, że „dopóki ważność umowy nie zostanie podważona we właściwym trybie i formie, umowa stanowi dokument wywołujący określone skutki prawne podlegające także ocenie w świetle ustawy o ochronie danych osobowych.”

Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, jako organ stojący na straży ochrony danych osobowych, może nakazać usunięcie danych osoby, która zawarła z bankiem umowę o korzystanie z karty kredytowej, ale dopiero wówczas, gdy sąd cywilny stwierdzi prawomocnym orzeczeniem, iż kredytobiorca nie jest dłużnikiem banku.