Odliczamy do RODO

Jak chronić prywatność dzieci w cyfrowym świecie, 29.05.2014 r.

Metadane
Podmiot udostępniający: Zespół Rzecznika Prasowego Biura GIODO
Wytworzył informację: Małgorzata Kałużyńska-Jasak
Wprowadził‚ informację: Rafał Kreusch 2014-05-30 14:06:32
Ostatnio modyfikował: Rafał Kreusch 2014-05-30 15:23:04

Uczestnicy gier on-line powinni być świadomi konsekwencji, jakie ich aktywność w świecie wirtualnym, wywołuje w świecie realnym.

Na tę kwestię dr Wojciech Rafał Wiewiórowski, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych (GIODO) zwracał uwagę podczas spotkania z mediami z okazji odbywającej się 29 maja 2014 r. konferencji podsumowującej czwartą edycję programu edukacyjnego GIODO „Twoje dane - Twoja sprawa. Skuteczna ochrona danych osobowych. Inicjatywa edukacyjna skierowana do uczniów i nauczycieli”.

Młodzi ludzie wprawdzie deklarują, że chcą chronić swoją prywatność i dane osobowe, ale ich zachowania dowodzą, że nie bardzo umieją to robić – mówił GIODO podczas spotkania prasowego zorganizowanego w przerwie tej konferencji. Wyjaśniał, że uczestnictwo w grach on-line, niezależnie od tego, czy są to gry klasyczne, czy gry MPORPG, a więc takie, w których wiele osób może grać ze sobą w wirtualnym świecie, polega generalnie na tym, że odrywamy się od nas samych jako osobowości, tworzymy coś w rodzaju awatara. Awatar może być albo naszym przeciwieństwem, albo być postacią bardzo do nas podobną. Jeśli mamy do czynienia z tym drugim przypadkiem, wówczas uczestnicząc w grze, przekazujemy bardzo dużo informacji o sobie, choćby, jak się zachowujemy, gdzie dokładnie mieszkamy, co mamy w domu, jaki jest nasz stan majątkowy, kim są nasi rodzice itd.

Utożsamianie się z awatarem i angażowanie w grę powoduje, że gracze, zwłaszcza młodzi, zaczynają tracić świadomość, czy wciąż są sobą. Zapominają przy tym, że kiedy coś w grze kupują i sprzedają, zawierają umowę, zaciągając swego rodzaju zobowiązania finansowe.

Coś, co jest wirtualnym przedmiotem, może być obłożone realnymi przepisami prawa podatkowego – zaznaczał dr Wojciech Rafał Wiewiórowski. – Kiedy są zaś świadkiem lub ofiarą przestępstwa albo sami popełniają przestępstwo, okazuje się, że w grach on-line duże znaczenie mogą mieć zarówno prawo cywilne, jak i karne, administracyjne oraz finansowe – podkreślał.

Jednocześnie radził, że dla zapewnienia bezpieczeństwa młodych użytkowników gier komputerowych bardziej niż narzucanie pewnych zachowań czy rozwiązań wskazana jest współpraca z nimi, zarówno ze strony rodziców, jak i nauczycieli. – Dzięki temu jest większe prawdopodobieństwo, iż młodzi ludzie powiedzą, co się w danej grze dzieje, co ich niepokoi oraz, jakie informacje musieli przekazać, aby zostać graczem. Na tej podstawie rodzice i nauczyciele będą mogli ocenić, czy nie dzieje się nic złego – wskazywał GIODO.

Pytany o efekty programu „Twoje dane - Twoja sprawa” po czterech latach jego funkcjonowania, dr Wojciech Rafał Wiewiórowski wymienił: rosnącą liczbę szkół uczestniczących w projekcie, w tym podstawowych, a nawet zawodowych, wzrost wiedzy w zakresie ochrony danych osobowych i prywatności, a także opracowanie scenariuszy konkretnych lekcji, które stworzone zostały we współpracy z ośrodkami metodycznymi oraz nauczycielami zaangażowanymi w program edukacyjny GIODO.

My jako Biuro GIODO wiemy, jakie informacje powinny zostać dzieciom i młodzieży przekazane, zaś w ośrodkach metodycznych pracują specjaliści, którzy wiedzą, jak to skutecznie i efektywnie zrobić – powiedział dr Wojciech Rafał Wiewiórowski.

Obecni na spotkaniu dziennikarze o zaprezentowanie sposobów edukowania dzieci i młodzieży wypracowanych w programie „Twoje dane - Twoja sprawa” prosili również uczestniczących w konferencji ekspertów. O ich ocenę pytali zaś uczniów, którzy wraz ze swoimi nauczycielami przyjechali na konferencję w Warszawie.

Serwisy GIODO:

Ostatnie aktualności