Odliczamy do RODO
Reforma przepisów
Flaga Unii z gwiazdami i paragrafem w środku

Minister sprawiedliwości nie może żądać dostępu do akt spraw sądowych, 14.10.2015 r.

Metadane
Podmiot udostępniający: Zespół Rzecznika Prasowego Biura GIODO
Wytworzył informację: Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych
Wprowadził‚ informację: Agnieszka Świątek 2015-10-15 14:10:54
Ostatnio modyfikował: Rafał Grodzki 2015-10-15 15:24:36

Trybunał Konstytucyjny podzielił zastrzeżenia GIODO do niektórych przepisów nowelizacji Prawa o ustroju sądów powszechnych.

Zastrzeżenia Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (GIODO) budziła kwestia przyznania ministrowi sprawiedliwości statusu administratora danych osobowych w odniesieniu do, zawartych w centralnych systemach teleinformatycznych obsługujących postępowanie sądowe lub sądy, danych stron, pełnomocników uczestników postępowań sądowych i innych osób uczestniczących w postępowaniach sądowych. Swoje uwagi organ do spraw ochrony danych osobowych zgłaszał zarówno na etapie prac rządowych nad projektem założeń przedmiotowej ustawy, jak i na etapie prac nad projektem ustawy, a następnie na etapie prac parlamentarnych.

W opinii GIODO, regulacja, zgodnie z którą organ władzy wykonawczej (minister sprawiedliwości) miałby decydować o celach i środkach przetwarzania danych osobowych uczestników postępowań sądowych (w szerokim rozumieniu tego pojęcia), pozostawała w sprzeczności z zasadą odrębności i niezależności władzy sądowniczej od innych władz (art. 173 Konstytucji RP) oraz budziła wątpliwości w kontekście zasady trójpodziału władz (art. 10 ust. 1 Konstytucji RP).

Niestety, argumentacja GIODO przez dłuższy czas nie znajdowała zrozumienia. Główny problem polegał na niezrozumieniu roli, jaką minister sprawiedliwości pełnić ma w procesie informatyzacji oraz w ramach nadzoru administracyjnego ministra nad sądami.

W pierwszej z tych kwestii GIODO uważał, iż rola ta ma być ograniczona jedynie do administrowania systemem informatycznym, tak aby zapewniony został maksymalny stopień zabezpieczenia danych osobowych w nim zawartych. Co do drugiej kwestii, organ ds. ochrony danych osobowych uważał, iż realizacja zadań ministra sprawiedliwości w ramach wykonywanego przez niego nadzoru zewnętrznego (administracyjnego) może się odbywać bez dostępu do akt spraw sądowych zawierających ogromne ilości danych osobowych, w tym danych wrażliwych.

Trybunał Konstytucyjny w pełni podzielił stanowisko GIODO i w motywach ustnych przytaczał wprost uwagi GIODO wyrażone podczas odbywającej się 1 października 2015 r. rozprawy.

W opinii dr Edyty Bielak-Jomaa, Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, wydany 14 października 2015 r. wyrok TK w tej sprawie to bezdyskusyjne zwycięstwo GIODO, zaś dla wszystkich odpowiedzialnych za informatyzację w Polsce cenna wskazówka, w jaki sposób i na jakim etapie musi być dokonywana analiza wpływu planowanych przedsięwzięć na ochronę prywatności. Jest to również dowód na to, że pomijanie stanowiska GIODO w procesie legislacyjnym może prowadzić do postawienia zarzutów dotyczących naruszenia gwarantowanych przez Konstytucję RP praw, w tym prawa do prywatności.

Serwisy GIODO:

Ostatnie aktualności