UWAGA!

Od 25 maja 2018 r. organem właściwym w zakresie ochrony danych osobowych jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Nowa strona internetowa urzędu jest dostępna pod adresem: www.uodo.gov.pl.

Materiały zamieszczone na stronie Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (GIODO) dostępnej pod adresem www.giodo.gov.pl mają charakter archiwalny.

POZOSTAŃ NA STRONIE ARCHIWALNEJ (GIODO)
Reforma przepisów
Flaga Unii z gwiazdami i paragrafem w środku

Czy Google odpowiada za wyniki wyszukiwania?

Metadane
Podmiot udostępniający: Zespół Rzecznika Prasowego Biura GIODO
Wytworzył informację: Małgorzata Kałużyńska-Jasak 2013-03-01
Wprowadził‚ informację: Robert Czapski 2013-03-01 15:19:32
Ostatnio modyfikował: Robert Czapski 2013-11-28 12:57:11

Trybunał Sprawiedliwości nie rozstrzygnął, czy można żądać, by Google usuwał niechciane dane ze stron internetowych indeksowanych przez tę wyszukiwarkę.

Trybunał Sprawiedliwości UE 26 lutego 2013 r. rozpatrywał precedensową sprawę związaną ze sporem pomiędzy Google i Google Spain a hiszpańskim organem ochrony danych (AEPD) i obywatelem hiszpańskim, dotyczącym obowiązku przyjęcia przez Google Spain i Google środków niezbędnych do usunięcia danych osobowych z indeksów wyszukiwania i uniemożliwienia dostępu do tych danych w przyszłości (C-131/12).

Historia sporu

Spór zaczął się w 2009 r. od sprzeciwu jednego z Hiszpanów przeciwko przetwarzaniu jego danych przez hiszpańską gazetę „La Vanguardia Ediciones”. Hiszpan twierdził, że przy wprowadzeniu jego imienia do wyszukiwarki Google pojawia się link do strony internetowej „La Vanguardia Ediciones”, z odniesieniem do licytacji nieruchomości zajętej wskutek niespłaconych należności na rzecz zakładu zabezpieczeń społecznych. Hiszpan tłumaczył, że dawno już składki zapłacił i sprawa jest nieaktualna.

Gazeta odmówiła jednak usunięcia jego danych, argumentując, że informacja została opublikowana na żądanie hiszpańskiego ministerstwa pracy i polityki socjalnej.

W tej sytuacji Hiszpan napisał pismo do Google Spain, żądając, aby po wprowadzeniu jego imienia i nazwiska do wyszukiwarki Google nie pojawiały się w wynikach wyszukiwania linki do „La Vanguardia Ediciones”. Google Spain przekazało to żądanie do Google w Kalifornii (Stany Zjednoczone), ponieważ to właśnie to przedsiębiorstwo świadczy usługę wyszukiwania w Internecie.

W związku z tym, iż żądanie nie zostało spełnione, Hiszpan złożył skargę do hiszpańskiego organu ochrony danych – Agencia Española de Protección de Datos (AEPD) wnosząc o to, by gazeta została zobowiązana do usunięcia lub zmiany publikacji, aby jego dane osobowe nie były dostępne, a także aby Google Spain lub Google usunęły lub ukryły jego dane osobowe, tak by nie były one ujawniane w wynikach wyszukiwania.

Hiszpański organ ochrony danych uwzględnił skargę wobec Google Spain i Google i nakazał im usunięcie danych osobowych z ich indeksów wyszukiwania, obecnie i w przyszłości. Nie podzielił jej zaś w odniesieniu do gazety, uznając, że publikacja danych w prasie była prawnie uzasadniona, a jej celem było jak najszersze rozpowszechnienie informacji o licytacji.

Google i Google Spain odwołały się od decyzji AEPD do hiszpańskiego sądu, ale ten sporu nie rozstrzygnął.

Wątpliwości sądu i pytania do TS

Ponieważ sąd w Hiszpanii nabrał istotnych wątpliwości w kilku kwestiach, zwrócił się do Trybunału Sprawiedliwości o ustalenie, czy:

  • prawo do ochrony danych obywatela hiszpańskiego mającego miejsce zamieszkania w Hiszpanii wobec Google, spółki z siedzibą w Kalifornii (Stany Zjednoczone) i oddziałem w Hiszpanii, Google Spain, jest objęte zakresem terytorialnego zastosowania prawodawstwa Unii i przepisów prawa krajowego w dziedzinie ochrony danych,
  • działalność Google jako wyszukiwarki treści stron internetowych uznać można za „przetwarzanie danych osobowych” w rozumieniu prawa UE,
  • prawo do ochrony danych obejmuje pragnienie lub wolę danej osoby (w tym prawo do bycia zapomnianym), by określona informacja, która jej dotyczy i która umożliwia jej zidentyfikowanie, nie mogła być indeksowana, bezterminowo przechowywana i rozpowszechniana przez wyszukiwarki internetowe.

W oczekiwaniu na wyrok

Trybunał Sprawiedliwości rozpatrujący tę sprawę 26 lutego 2013 r. zapoznał się ze stanowiskami pełnomocników stron i uczestników postępowania, którzy odpowiadali także na pytania sędziów i rzecznika generalnego. Wyrok nie został jednak wydany.

Ustalono, że 25 czerwca 2013 r. rzecznik generalny przedłoży Trybunałowi opinię w tej sprawie, choć nie jest ona wiążąca dla Trybunału Sprawiedliwości. Zadaniem rzeczników generalnych jest bowiem przedkładanie Trybunałowi, przy zachowaniu całkowitej niezależności, propozycji rozstrzygnięć prawnych w sprawach, które rozpatrują. Wyrok zostanie wydany w terminie późniejszym.

Będzie on precedensowy i przesądzi wiele kluczowych kwestii w zakresie ochrony danych osobowych, na co Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych wskazywał w piśmie do Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Jego wydanie może też wpłynąć na kształt tzw. prawa do bycia zapomnianym, którego wprowadzenie i prawne uregulowanie przewiduje unijne rozporządzenie dotyczące ochrony danych osobowych, nad którym prace toczą się obecnie w Parlamencie Europejskim.

Załączone pliki

Podmiot udostępniający: Zespół Rzecznika Prasowego Biura GIODO
Wytworzył informację: Małgorzata Kałużyńska-Jasak -0001-11-30
Wprowadził‚ informację: Robert Czapski 2013-03-01 15:24:05
Ostatnio modyfikował: Robert Czapski 2014-07-15 09:02:47

Ostatnie aktualności